piątek, 28 maja 2010

Let`s get it strated...






bluzka - h&m
sweter - oasis sh
kurtka - new look sh
spódnica - sh+diy
rzymki - sh
oksy - all
perły - diy

I zaczelismy, a dokładniej chodzi o zaproszenia.Jeszcze troche nam ich zostało, wiec podejrzewam że nastepna niedziela tez w rozjazdach. Czasu coraz mniej...
Pogoda jak w filmie z bollywood - czasem słońce czasem deszcz... Jednak w niedziele i tak nie można było narzekć.
Spódnica to jeden z "nowych" nabytków, przerobiona z długiej, co mnie w niej urzekło to duże kieszonki
I na bonus piosenka która chodzi za mną od środowego wieczora, czyli innym słowem mój number one na mojej osobistej liście :)






1 komentarz:

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.