czwartek, 28 lipca 2011

Silence! I`m shining...



Jakiś czas temu Karmelowa poprosiła mnie abym wstawiła outfit z czarnymi koturnami, gdyż jest ciekawa jak prezentują się na nodze.
Dzisiaj spełniam te prośbę.

Co do samych butów, na początku troszkę dziwnie mi się w nich chodziło, tak jakby na szczudłach, jednak szybko przyzwyczaiłam się do tej wysokości i teraz śmigam w nich jak w trampkach :) Są bardzo dobrze wyprofilowane, przez co stopa nie jest torturowana nienaturalnym wygięciem, a mimo swojego ciężkiego, topornego wyglądu, są niezwykle lekkie.
Mogę też śmiało stwierdzić, że przykuwają uwagę innych osób, chociaż tak na dobrą sprawę nie ma w nich niczego niezwykłego :)

Dzisiejszy zestaw taki trochę wieczorowo-imprezowy, chociaż ja spokojnie ubrałabym się tak na co dzień.



marynarka - amy`s paris sh
bluzka - cherokee
szorty - crown+diy
buty - jacenty007z (allegro)

20 komentarzy:

  1. marynarka jest prze-świetna!nic dodac nic ująć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama muszę na takie zapolować;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty super, ale ta marynarka jest po prostu boska!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koturny świetne, aczkolwiek ja bym się w takim zabiła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne buty ! a możesz napisać jak wypada rozmiarówka ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. aaaaa zabójcze koturny!!! ;) super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie, że ze spokojem można tak na co dzień! B. ładnie :)
    Pozdrawiam, zapraszam ;-)
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjne koturny!! nie odstają od nogi jak większość. Teraz je kupowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. buty, buty! jak ja lubię koturny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, love this look! The blazer's great and I love your wedges!!:D

    Stop by some time:D

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe są te buty, ale zapewne jakbym ja takie miała to zanim bym zrobiła 1 krok to ze 100 razy bym się wywaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam zamiar podobne kupić :)

    A mam pytanie: czy jak chodzisz to nie krzywi się noga na lewo i na prawo? Boję się, że tak będzie, bo mam jedne koturny i się chwieją.

    Poza tym - zamsz na deszcz np? Bo tego też jeszcze nie próbowałam i nie wiem czy się nie zniszczy ...

    Pozdrawiam, Kasiek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy

    na początku, trochę miałam problemy z chodzeniem w tych butach, ale po krótkim "treningu" te problemy zniknęły i mogę dopisać te buty do jednych z najwygodniejszych jakie kiedykolwiek miałam
    co do deszczu pierwszy już mają za sobą i myślałam, że gorzej to przetrwają, a byłam mile zaskoczona, ponieważ tez zamsz z którego są zrobione bardzo dobrze reaguje na wodę, wystarczy przetrzeć je czystą niepylącą się szmatka i są suche także polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. handmade clothes

    tak kupowałam je dosyć niedawno :)

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.