poniedziałek, 19 września 2011

who do you think you are?ha ha ha bless your soul...


Kolor kobaltowy, chabrowy ciemnoniebieski czy jak kto go zwie od dzieciństwa był moim ulubionym. Trochę tak na przekór, bo przecież dziewczynka powinna lubić róż ( według przekonań niektórych ludzi), a ja od dzieciństwa byłam bardziej chłopczycą niż dziewczynką w falbaniastej sukience :)

Zresztą pamiętam pewną sytuację, gdy mając ok. 7lat będąc w porze letniej z moja mamą w sklepie jakiś starszy Pan stojący za nami w kolejce spytał się mojej mamy jak ten chłopczyk (?!) ma na imię :P :D Co strasznie rozbawiło moja mamę, która niewiele myśląc odpowiedziała - że ten chłopczyk ma na imię Agnieszka :D Pan się speszył zaczął przepraszać - a my miałyśmy z tego niezły ubaw - no cóż miałam wtedy włosy obcięte na tzw. pieczarkę a mój strój ani trochę nie przypominał dziewczęcego :)

Teraz całe szczęście już nikt mnie nie myli z chłopcem, częściej też wybieram spódnice i kolor różowy - chociaż został we mnie jakiś pierwiastek chłopięcości i miłość do koloru niebieskiego :)

Tyle dozą wstępu.

Zestaw zawiera jedne z moich ulubionych rzeczy w szafie:
- koronkowa spódnicę - uwielbiam koronki pod każdą postacią
- zwykły biały tee pasujący do wszystkiego i dlatego bardzo uniwersalny
- i moją nową miłość kobaltowa marynarkę, która idealnie sprawdzi się w coraz to chłodniejsze dni :)


bluzka - cherokee
spódnica - cubus
marynarka - jestesmodna.pl
buty - czasnabuty.pl

15 komentarzy:

  1. O proszę bardzo. To tak jak mnie mama ubierała. Jako mała dziewczynka miałam całą gamę odcieni błękitów, niebieskości i podobnych im. Nie pamiętam, żebym miała coś różowego. Chwała mamie, bo nie cierpię słodkich różów.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam tą Twoją spódniczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. boska spódniczka :) całośc wygląda bardzo fajnie:) muszę gdzieś zapolować na taką spódniczkę i marynarkę w podobnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna marynarka! Świetny kolor i krój. :-) W ogóle cały zestaw bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. spódniczka jest śliczna! i buty też super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. marynarka świetna, chodzi za mną coś w podobie właśnie ;) a jesli chodzi o niebieski, to też jest to mój ulubiony kolor, w dzieciństwie też nim był. a! i włosy miałam na grzybka ścięte ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Drastycznie to zabrzmi... Aga oddaj mi swoje nogi! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko osobno mi się bardzo podoba i razem świetnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  9. pozdrawiam z sandomierza:)))
    właśnie kupiłam sobie niebieskie spodnie i zamierzam kupić podobne kopytka do twoich -mam nadzieje ze bedzi eto fajne wygladac, a na twojego bloga zagladam bo fajnie laczysz taka dziewczecą elegancję z najnowszymi trendami:)

    w.!

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.