poniedziałek, 24 października 2011

It's a quarter after one, I'm all alone and I need you now...


Jesień nie należy do moich ulubionych pór roku, jeszcze pal ją sześć, gdy jest ciepła i słoneczna, ale gdy zaczyna być brzydka i deszczowa, wtedy mam ochotę naciągnąć sobie kołdrę na głowę i przespać cały ten nieprzyjemny okres, ale niestety tak się nie da...

Wężowy motyw jest teraz całkowicie na czasie, jednak, ja za tym motywem zbytnio nie przepadam, jeżeli już to w bardzo małych akcentach, tak jak tutaj w naszyjniku a reszta zestawu całkowity minimalizm.


sweter - cropp
leginsy - h&m
naszyjnik - drogeria natura
buty - allegro.pl/listing.php/user?us_id=7903880

8 komentarzy:

  1. Zastanawia mnie jedno. czemu blogerki nie pokazują nic odkrywczego w swoich "stylizacjach". Wszystkie są do siebie tak podobne (są niemal identyczne), że aż chce się zapytać czemu w ogóle prowadzicie bloga ?
    naprawdę myślicie, że zakładając leginsy, sweter i koturny zasługujecie na to aby Was podziwiano ?

    Trochę oryginalności w ubiorze życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy

    a dlaczego niektórzy dopisują do blogowania pewne ideologie, których nie ma?

    proszę mi gdziekolwiek na blogu wskazać, że prowadzę bloga po to aby mnie podziwiano i pisano same achy i ochy...
    proszę tez wskazać, że gdziekolwiek napisałam, że to są zestawy odkrywcze i na siłę oryginalne...

    prowadzę bloga, bo to jest moje hobby, pokazuje to w co się lubię ubierać, a jeżeli komuś się to nie podoba, to go nie przymuszam, aby to oglądał i bił mi pokłony do ziemi...

    lubię być ubrana, a nie przebrana...

    OdpowiedzUsuń
  3. legginsy świetne :)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz ! a spodnie są boskie :)

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.