czwartek, 27 października 2011

Where tomorrow shines gold and silver shine...



Moim najbliżsi "śmieją się" ze mnie, że na drugie imię powinnam mieć Sroka, ponieważ uwielbiam jak coś się błyszczy i świeci :) dlatego gdy zobaczyłam te legginsy smętnie wiszące na wieszaku w sh, na które nikt nie zwrócił uwagi oprócz mnie, a moja Mama sceptycznie popatrzyła na mój "łup" trzymany w ręku, jeszcze kiedy
zobaczyłam ile kosztują - całe 4,50 - wiedziałam już na pewno, że ich tam nie zostawię :)

Gdy tak im się zaczęłam przyglądać w domu, stwierdziłam, że chcą czy też nie uległam wpływowi trendu na metaliczne ubrania - jednym słowem srebrne spodnie już mam :D
Jednak nie jestem na tyle odważna by chodzić w nich na codzień, ale na jakąś imprezę będą świetnie się nadawać :)

Dzisiaj możecie zobaczyć jak je zestawiłam.




bluzka - f&f
marynarka - jestesmodna.pl
legginsy - papaya sh
buty - allegro.pl/listing.php/user?us_id=7903880

16 komentarzy:

  1. boski łuk, bosko wyglądasz. To teraz, jak nic musisz je na jakiejś imprezie wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super w nich wyglądasz!!!
    myślę, że z jakąś dłuższą prostą marynarką nawet na codzień byłyby odpowiednie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny zestaw, a te legginsy są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  4. te legginsy są nieziemskie! może za duzo kolorów w tej stylizacji..lepiej je wyeksponować stosując maximum 2 dodatkowe kolory, jak na tym zdjeciu gdzie stoisz tyłem;-) no nic, gratuluje łupu!!;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mega są, choć zestawiłabym je bardziej drapieżnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zajebiste te leggi ;) odważ się ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno zaczęłam przeglądać blogi szafiarskie i Twój jest jednym z tych, które zyskały, jak na razie, moje największe uznanie. Podoba mi się Twój styl, umiesz tak dobrać rzeczy, żeby nie przesadzić. Co do legginsów - cóż, ja bym się raczej na takie nie odważyła, ale rzeczywiście, na imprezę mogłyby się nadać. A za 4,50 czemu nie, to dobra okazja ;D
    Pozdrawiam ;)

    les-vetements.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Spodnie są mega! moim zdaniem gryzą się tylko z tą miętową koszulką - proponuję może czerń? biel? szary? bo cekini i granatowa marynara oraz słynne czarne buty na koturnie to super połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe zestawianie, ciekawa osoba, ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.