piątek, 14 stycznia 2011

heels broken or broken legs - nothing of the kind...

Post specjalnie dla tych wszystkich, którzy są ciekawi jak super szpile wyglądają na nodze :) Po mimo tego że buty mogą wyglądać na najbardziej niewygodne na świecie takimi nie są, jedynie zastanawiam się czy dam sobie radę w nich na naszych "równych" chodnikach :D

Jednak jak to się mówi do odważnych świat należy, jednak poczekam na lepszą pogodę, bo na razie są to buty jak ja to mówię do samochodu - wsiąść, gdzieś pojechać i wysiąść robiąc przy tym jak najmniejszy dystans w miarę suchym i prostym podłożu :D


tunika - h&m sh
narzutka - yd sh
legginsy - cheeroke
buty - www.czasnabuty.pl

17 komentarzy:

  1. bardzo podoba mi się narzutka, jest przeurocza
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przesadzajmy że są aż takie szpilowate ;)
    zjeżdżając scroll'em w dół spodziewałam się większego szoku na widok obcasów ;)

    bardzo ładny zestaw. wszystko do siebie pięknie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie zestawilas buty z cala reszta ;)

    http://subiektywnie1606.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. szpile dla mnie zabójcze ale z pewnością robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. łał! swietnie wyglądasz! super zestaw, strasznie mi sie podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie, z klasą! (Lily)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się i życzę powodzenia na tych chodnikach! :D

    http://love-the-way-you-dress.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna stylizacja,przez chwilę poczułam wiosnę :-) Buty świetne, przede wszystkim mają piękny gołębi kolor.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Aga, świetności prezentujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cały zestaw bardzo mi się podoba, ale niewątpliwie buty są tutaj na pierwszym planie

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.