
Jedni je kochają inni nienawidzą, dla jednych są to najwygodniejsze buty na świecie dla innych aseksualne bambosze...
Ja nie byłam od początku zachwycona tymi butami, miałam do nich mieszane uczucia, ale z czasem zaczęłam się do nich przekonywać i bardzo mocno zapragnęłam je mieć, jednak cena nie należała i nadal nie należy do najtańszych...
Od jakiegoś czasu zaczęłam przeglądać różne strony internetowe, ale wszędzie zostały same rozmiary powyżej 39...
W końcu zdecydowałam się na ich zakup na stronie
schaffashoes.pl, gdyż była fajna promocja, był rozmiar i kolor.
Buty zamówiłam, pieniążki wpłaciłam zostało czekanie na kuriera, gdyby nie mail, w którym dowiedziałam się, że produktu którego zamówiłam nie ma na stanie, jednak mogą mi zaproponować takie same w tej samej cenie tylko w innym kolorze.
Zgodziłam się, gdyż na początku pomysłu na kupno tych butów, chciałam je w tym kolorze.
Na tym komplikacje się nie skończyły gdyż wczoraj wieczorem w mailu od firmy kurierskiej dostałam informację abym naszykowała daną kwotę, gdyż jest to paczka pobraniowa(?!)
Od razu napisałam maila do schaffashoes, aby wyjaśnili zaistniałą sytuacje, gdyż ja pieniądze przelałam od razu po złożeniu zamówienia...
Także po kilku trudnościach kolejna rzecz z mojej listy "must have" została wraz z przybyciem kuriera wykreślona

Przedstawiam Wam moje nowe Emu stinger hi w kolorze czekoladowym

425,94zł
Na zdjęciach ich kolor wyszedł jakby był sprany :P, jednak w rzeczywistości mają jednolity czekoladowy odcień :)
Sezon zimowy dobiega końca, jednak zawsze przyjdzie nowy :D







