poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Dwa Brzegi

Po powrocie z nad morza, nie potrafię usiedzieć w domu tylko ciągle gdzieś mnie ciągnie szczególnie, że w porze letniej jest wiele atrakcji plenerowych.
Jako, że mieszkam niedaleko Kazimierza Dolnego nie mogłam opuścić Festiwalu Dwa Brzegi, gdzie udało mi się zobaczyć jak dla mnie świetny film Nieściszalni (Sound of noise – reż. Ola Simonsson, Johannes Stjärne Nilsson, 2010).
Fakt, że na tego typu imprezach plenerowych czasami zdarzają się małe awarie - musieliśmy czekać na wznowienie filmu dobrą godzinę, jednak mimo wszystko warto było zaczekać :)
Po filmie trochę zmarznięci udaliśmy się na ciepłą herbatę i kawę do jednego z ogródków na rynku. Chyba już dawno żadna herbata tak mi nie smakowała jak ta :)

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię tego typu imprezy, chociaż muszę się liczyć z tym, że niektórzy maja totalnie w nosie, że komuś zasłaniają np. napisy w filmie, który jest nagrany w takim jeżyku, którego nie zna się ani trochę, więc wyżej wymieniona usterka była mi nawet na rękę, ponieważ te osoby, które mi zasłaniały sobie poszły, jednak takie imprezy mają swój niepowtarzalny klimat...


9 komentarzy:

  1. wakacje Ci służą jak najbardziej!:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarąbistą masz kokardę :) Jak Ci się to trzyma na włosach, że nie zjeżdża do tyłu? Bo nie widzę żadnych spinek. I drugie pytanie, jak ludzie na to reagują? Dla mnie bomba, ale znam ludzi :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy

    to wszystko zależy od szerokości chusty, jeżeli byłaby za wąska to by się ściągała a że jest dosyć szeroka do tego dosyć ściśle zawiązana trzyma się na miejscu :)

    Co do ludzi to pierwszy raz z tak zawiązana chustą chodziłam kilka dni temu nad morzem i teraz w Kazimierzu nie zauważyłam aby zbytnio ta ozdoba wzbudzała sensację, ale mimo wszystko zwracałam na siebie uwagę innych osób :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to jest 'gotowa' opaska?? czy sama ja tak zawiazalas??

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mi się podoba chusta na głowie! Bardzo Ci pasuje!

    Byłam kiedyś na tym festiwalu i baaaardzo mi się podobało!

    OdpowiedzUsuń
  6. MEG

    to jest chusta którą w ten sposób zawiązałam na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. do twarzy Ci w tej kokardzie :) naprawdę ślicznie wyglądasz !

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie Ci w takiej chuście na głowie ;) przeczytałam pierwszy komentarz o wzbudzaniu uwagi i tak sobie myślę, że obojętnie co, choby właśnie ta chusta na głowie, która fajnie odstaje, to już wzbudza sensację, coś, co trochę odstaję, coś co się wyróżnia, to już jest sensacja , wymiana spojrzeń, jakiś komentarz. ja dziś widziałam na sobie spojrzenia, bo latałam z bluzką przekrzywioną tak, że czasem było widac mi trochę brzucha i cały czas miałam ramię na wierzchu i ramiączko od stanika też.;) ale ja tak lubię, i lubię te spojrzenia mówiące-o rety! jak ona wygląda? itp. najważniejsze, żeby się dobrze czuc, i śmiac się z 'tych" spojrzeń. ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.