wtorek, 17 stycznia 2012

As long as you love me so let it snow, let it snow



Zakup tej tuniki, był jednym z lepszych zakupów ostatnimi czasy. Jest idealna na chłodniejsze dni, ponieważ jest bardzo ciepła, a do tego bardzo wygodna. Dodatkowe marszczenia materiału na brzuchu, pozwalają na zamaskowanie mankamentów figury ;)

Pewnie w żadnym innym stroju nie odważyłabym się na zdjęcia plenerowe, ale w tym zestawie muszę przyznać, że nawet zbytnio nie odczułam zimna :)

Jak pewnie już zauważyłyście oprócz ciągłego zapuszczania włosów, zaczęłam również zapuszczać grzywkę, która już trochę mi się znudziła, a po drugie była za wysoko zaczęta i przestała się ładnie układać. Dlatego muszę kombinować z różnymi ozdobami do włosów, które będą ja trzymały w ryzach, bo każda osoba wie, że zapuszczanie grzywki jest jedną z gorszych czynności :)


tunika - jestesmodna.pl
rajstopy - f&f
buty - sh
opaska - h&m
szal - sh

15 komentarzy:

  1. wyglądasz fantastycznie! świetny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądasz!
    Świetne rajstopy

    OdpowiedzUsuń
  3. super rajstopki. Poluję na takie od dłuższego czasu, ale niestety nic z tego :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna jesteś, dlaczego dopiero teraz tutaj dotarłam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. super rajstopy!!! bardzo ładny outfit!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny blog!
    my diy, enjoy:
    luckyloserclothes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ojj tak, zapuszczanie grzywki jest straszne ;/
    świetnie wyglądasz, fajne rajstopki :)

    zapraszam :)
    http://ewelina-s-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się podoba, tak zimowo ;) opaska jest mistrzowska! pozdrawiam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. rzeczywiście musi być bardzo praktyczna! świetna baza!

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.