poniedziałek, 19 lipca 2010

Wieczór panieński

Daty 17 lipca 2010 nie zapomnę raczej do konca zycia, ponieważ dzieki dziewczynom był to na prawde niesamowity wieczór.
Wybrałysmy się do baru Deja vu w Puławach, który serdecznie na takie imprezy polecam. Bardzo miła obsługa, dobre jedzonko, fajna muzyka i dj. Jako przyszła panna młoda, dostałam pysznego drinka od barmana.
Dziewczyny bardzo mile mnie zaskoczyły, kupując mi swietne prezenty - dzieki kochane Potem założyłyśmy akcesoria ja byłam króliczkiem, a dziewczyny diabełkami.
Zdjeć narobiłysmy całą masę i pewnie będę miała problem które wybrać...



















A teraz prezenty:

przepiekna zawieszka do bransoletki
zestaw bielizny dla grzecznej i niegrzecznej dziewczynki ;)
to ten dla grzecznej z białego pudełka
oczywiście nie mogło sie obyć bez śmiesznych akcesoriów

i wszystko razem :)


8 komentarzy:

  1. śliczna przyszła panna młoda :) prezenty z przedostatniego zdjęcia też niczego sobie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. no impreza była widac udana...wyglądałaś sexi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wesoło widac było ..:P wygladalas swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mrrr ;d świetnie wyglądałaś króliczku.!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że impreza była bardzo udana! A króliczek wyglądał seksi ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. widze ,ze imprezka udana :) Fotka z papierosem niezł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. heh impreza jak widać się udała :D

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.