środa, 4 maja 2011

Wszystko co dobre...

...niestety szybko się kończy.

Tak właśnie było i z naszą majówką, którą będę bardzo mile wspominać :) Nawet pogoda która jednego dnia spłatała nam figla w postaci deszczu nie popsuła nam humorów.

Mieszkaliśmy u bardzo miłej pani i jeżeli macie ochotę na wyjazd w góry to serdecznie polecam to miejsce - piękne przytulne pokoje z łazienkami, blisko sklep, dobre połączenie zarówno w stronę Zakopanego jak i Bukowiny Tatrzańskiej (www.mati.zakopane.pl/ugrzybka/opis.htm) (www.otowakacje.pl/poronin-u-grzybka-ferie-gory-p…)

Podczas tego wyjazdu pokonałam swoje słabości wchodząc czarnym szlakiem do Doliny Pięciu Stawów, a musicie mi uwierzyć, że dla osoby posiadającej lek wysokości jest to nie lada wyczyn, szczególnie gdy najgorsza część trasy, jest pełna zmrożonego, śliskiego śniegu.
Widziałam prawdziwy góralski kondukt weselny na którego czele dwóch mężczyzn na koniach wyśpiewują piękne pieśni na cały głos, za nim bryczka z młodą parą i reszta gości weselnych.

Odwiedziliśmy karczmę w której kuchenne rewolucje przeprowadzała Magda Gessler...
Ludzi w restauracji było bardzo dużo, wystrój restauracji bardzo ciekawy, lecz na tym koniec plusów...
Jedliśmy naleśniki ze szpinakiem, która miały być według opisów przepyszne - za to były niedoprawione jakby się jadło naleśnik z trawą, trzy kelnerki stały za barem obserwując wszystkich gości i cały czas gadając, wiec miało się nieodparte wrażenie iż najzwyczajniej w świecie obgadają wszystkich gości po kolei :/ Także do tej restauracji nie wybierzemy się drugi raz...




Nasze miejsce zamieszkania
Orszak weselny

Dolina Kościeliska


CDN...

16 komentarzy:

  1. swietny klimat na zdjeciach :)

    http://subiektywnie1606.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O jejku Ty nie masz nawet pojecia ile ja bym dala by moc teraz sie znalezc w Zakopane. To jedna z moich najukochanszych zakatkow Swiata. Juz nawet nie pamietam kiedy tam ostatnio bylam. Fajnie, ze podzielilas sie ta fotorelacja. Pozdrawiam cieplutko z rownie cieplego Cypru, Katerina

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę pobytu :)

    zapraszam do siebie:
    www.made-vogue.blogspot.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. Mm, Tatry ;-) gratuluję pokonania lęku wysokości :-)

    http://streetfashionbielsko-biala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. baleriny na ostatnim zdjęciuu! gdzie kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. anna.
    baleriny kupiłam w internetowym sklepie Fleq
    tutaj masz link do nich:
    http://fleq.pl/sklep/produkt,pokaz,21605

    OdpowiedzUsuń
  7. o rany buciki masz genialne :)
    Pozdrawiam Julka :)
    mylifeisbrilliant-julka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy to Twój naturalny kolor włosów (a wtedy zeżre mnie zazdrość chrupiąc i ciamkając), czy może farba? Bo włosy wyglądają prześwietnie, takiej właśnie farby poszukuję, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że rzadko na głowie wychodzi to, co obiecują na opakowaniu. A Gessler już pewnie wydzwania do tego lokalu i złorzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Warm Kitty

    niestety ale tez żałuje, gdyż to nie jest mój naturalny kolor włosów, a żeby go uzyskać pomalowałam włosy L'oreal Casting
    od razu po malowaniu kolor jest bardzo ciemny
    http://darkmoon.pinger.pl/m/5960250/kobieta-zmienna-jest
    dopiero po kilku myciach robi się taki jak na pudełku, więc po umyciu włosów po farbowaniu byłam wkurzona efektem...

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze chciałam wpaść, do którejś restauracji z "Kuchennych rewolucji":)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię Zakopane, gdyż sama jestem góralką, ale jeżdżę tam tylko poza sezonem:) W sezonie tyle ludzi, że cieżko się przecisnąć:D

    OdpowiedzUsuń
  12. trochę nie na temat, ale Czy Twój mąż nie ma czasem nadciśnienia tętniczego?
    pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  13. komentarz umieściłam pod złym wpisem - miało być tam, gdzie są Wasze wspólne zdjęcia z tej wyprawy
    A.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy
    kiedyś faktycznie miał problemy z ciśnieniem, ale według ostatnich badań wszystko jest ok. a czerwienienie na twarzy spowodowane jest kruchymi naczynkami, a zmuszenie go do smarowania się kremami, które w pewnym stopniu niwelują ten problem graniczy z cudem :D

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.