piątek, 13 sierpnia 2010

Łeba part I

Wrócilismy - wypoczęci, opaleni, nawdychani zapasu jodu. Szczerze powiedziawszy, aż żal było wyjeżdżać, ale wszystko co dobre szybko sie kończy...

Łeba - bardzo fajne miejsce do wypoczynku, dosyc spora plaża z przyjemnie miękkim i czystym piaskiem. Miasto bardzo zadbane, nie uświadczymy tam przebierajacych od nadmiaru smieci koszy, czy leżących na chodnikach czy drogach, co bardzo mi sie spodobało. Ludzie mieszkajacy tam są bardzo zyczliwi i mili. Trafilismy z noclegiem w dziesiątkę. Z checia tak kiedyś wrócę...

Dzisiaj jak sam tytuł wskazuje mam pierwszą porcję zdjęć z wyjazdu.


























3 komentarze:

  1. No pięknie! Jak tam Młoda Mężatko? Strasznie mi się podobasz w tej białej tunice :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia, cieszę się, że wyjazd się Wam udał! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zakochańce!!!!!aż miło popatrzec:)

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.