poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Łeba part III

Jest to przedostatnia porcja zdjęć z wyjazdu. Dzisiejsze fotki były robione w sąsiedniej Ustce :)
Miasteczko jest bardzo malownicze, plaża z czystym miękkim pisakiem... Ah z checia by sie tam wróciło...












Tutaj sa obrazy malowane sprejem, byłam i nadal jestem pod wielkim wrażeniem, jak ten pan je tworzył, jakieś stare patelnie kawałki gazet i wychodzą takie cuda - wow! potem będac w gdańsku widziałam pania malująca takie obrazy :)










miesożerna mewa :D





8 komentarzy:

  1. super foty,bardzo ładna sukienka;0zdjęcie motocyklu mnie rozbawiło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ustka <3
    jeszcze się tam kiedyś przeprowadzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w Ustce rok temu, rzeczywiście świetne miejsce.
    Widziałam na Pingerze, że byłaś na Chmielakach w Krasnym :)
    To moje rodzinne miasto, cieszę się, że Ci się podobało i żałuję, że Cię nie spotkałam.
    A młot rzeczywiście okropny też chciałam z niego zejść jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz bardzo ładną sukienkę i świetnie wyglądasz w takich okularach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja byłam w Kołobrzegu i tez był chłopak co malował te obrazy!!!!!!!! pewnie rodzina xD ale mewa z kością wygrywa :D hahahahahahaha :D

    OdpowiedzUsuń

Podpis ułatwi mi odpowiedzi na komentarze.

Dziekuje za komentarz.
Thanks for comment.